Ptakoliczenie - zwykłe hobby
26.01.2009 - Ptaki w miastach liczy się po to, żeby wiedzieć, jakich gatunków jest najwięcej. Ostatnie Zimowe Ptakoliczenie wykazało, że w stolicy królują niepodzielnie krzyżówki. Czy w tym roku zostaną zdetronizowane ? Aby wziąć udział w Zimowym Ptakoliczeniu, nie trzeba być zawodowym ornitologiem ani obserwatorem z wieloletnim doświadczeniem. - Ja ornitologią zainteresowałam się właśnie podczas tych wycieczek. To takie samo hobby jak opera czy szydełkowanie - tłumaczy 15-letnia Weronika Klecal, wolontariuszka OTOP-u. Zimowe Ptakoliczenie (dawniej Zimowe Liczenie Ptaków w Parkach i Ogrodach) jest coroczną akcją wzorowaną na brytyjskim Big Garden Birdwatch. Odbywa się zawsze w ostatni weekend stycznia. Warszawiacy wędrują m.in. po Łazienkach, parku Skaryszewskim, Wilanowie i Powsinie. Ornitolodzy do połowy lutego będą dokładnie spisywać wyniki swoich obserwacji. Lista najliczniej występujących gatunków zostanie opublikowana w marcu. - Na razie najczęściej obserwowane przez nas są bogatki. Ale to jeszcze niczego nie przesądza - podsumowuje Antek Marczewski. Więcej: Gazeta Wyborcza 26.01.2009 |
|||